Dejzi spędziła całe życie na ogródkach działkowych, które zostały zlikwidowane. Może mieć koło 5 lat. Jest wysterylizowana i zaszczepiona. Przeszła też sanację jamy ustnej, zostały usunięte ząbki, przez co wypada jej teraz języczek, (nadając zawadiacki wygląd ;)). Z uwagi na brak uzębienia gustuje w miękkich smaczkach, lubi także mleczko dla kotów. Poza tym zachowuje się jak na księżną (imię zobowiązuje:)) przystało. Jest piękna, charyzmatyczna i nietuzinkowa. Z gracją układa się w legowisku czy dachu budki i hipnotyzuje człowieka spojrzeniem swoich cudnych oczu.
Niestety w pierwszym kontakcie jest nieśmiała, boi się człowieka. Ale czy to przekreśla jej szansę na adopcję? Dejzi czeka na człowieka, którego dom okaże się jej własnym zamkiem w Książu, a ona – jego szczęśliwą mieszkanką. 🙂 W domowych warunkach z pewnością się otworzy i pokaże swoje sympatyczne oblicze. Czy to właśnie o Twoim domu mowa?