Florka to dwuletnia, urocza kotka o przyciągającym uwagę wyglądzie, która również straciła dom w wyniku likwidacji ogródków działkowych – dlatego najpewniej czuje się w towarzystwie swoich koleżanek – Dejzi i Pumy. Potrzebuje czasu, by zaufać człowiekowi (a nawet pokazać mu się na oczy), zwłaszcza nowo poznanemu. 
Z pewnością wyróżnia ją umaszczenie. Czarny pas wokół pyszczka przypomina mikrofon, co sprawia, że wygląda, jakby pracowała w call center. 😉 Do tego często robi minę przypominającą uśmiech, co w przypadku ewentualnego zatrudnienia w centrum obsługi klienta byłoby na plus. 😉
Jest wykastrowana, zaszczepiona i… gotowa na nowy dom. Może u Ciebie?